Dr Bogusław Rogalski o kluczowych aktualiach politycznych ostatnich miesięcy

2021-01-08, 15:18
Oceń ten artykuł
(8 głosów)
Dr Bogusław Rogalski Dr Bogusław Rogalski © RadioWilno.lt

Wczoraj w Radiu Maryja odbyła się interesująca, z głęboką analizą politologiczną rozmowa z dr. Bogusławem Rogalskim.

Radio Wilno retransmituje rozmowę z dr. Bogusławem Rogalskim na swych falach.

Polecamy Szanownym Słuchaczom!



– Musimy walczyć o swoje prawa w taki sposób, aby budując wokół Polski koalicję różnych państw, przeciwstawić się współczesnej dyktaturze brukselskiej, która, jeśli nie zostanie zatrzymana, spowoduje zniszczenie państw narodowych i stworzenie jednego super państwa. Nie możemy na to pozwolić, bo odbyłoby się to kosztem naszej suwerenności – powiedział dr Bogusław Rogalski, ekspert ds. międzynarodowych i prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Dr Bogusław Rogalski odniósł się do sytuacji na terenie amerykańskiego Kapitolu.

– Sytuacja w USA jest bezprecedensowa. Jeszcze nigdy po wojnie secesyjnej, podczas której ukształtowały się współczesne Stany Zjednoczone, nie doszło do ataku czy zdobywania Kapitolu, a więc siedziby amerykańskiego Kongresu. Ma to związek z wyborami prezydenckimi, które pokazują wielki kryzys demokracji w USA. Moim zdaniem, należy go pojmować jeszcze szerzej. Jest to kryzys instytucji demokratycznych i demokracji w coraz bardziej zglobalizowanym świecie neomarksistów, globalistów oraz skrajnych liberałów, którzy w różnych krajach próbują eliminować z życia politycznego partie i polityków, którzy są wierni wartościom – podkreślił gość Radia Maryja.

Prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin zwrócił uwagę, że celem demonstrantów było zaakcentowanie swojego niezadowolenia.

– Celem demonstrantów nie było obalenie władzy, ale pokazanie społeczeństwu amerykańskiemu i światu, że doszło do wielkich nieprawidłowości oraz fałszerstw wyborczych w USA. Tak trzeba to wprost nazwać. Świadczą o tym liczby. Według danych statystycznych ponad 60 proc. Amerykanów twierdzi, że Joe Biden wygrał wybory w sposób nie do końca legalny – wskazał ekspert ds. międzynarodowych.

Minister Zbigniew Ziobro, Prokurator Generalny, zapowiedział wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności unijnego rozporządzenia w sprawie tzw. praworządności z Konstytucją RP.

– To jest bardzo dobre posunięcie ministra sprawiedliwości, ponieważ działania, które są cały czas prowadzone przeciwko Polsce, są niezgodne z traktatami unijnymi. Doskonale wiemy, że neomarksiści i nowi światopoglądowi rewolucjoniści, którzy chcą przebudować Unię Europejską oraz doprowadzić do upadku rządów w Polsce czy na Węgrzech, próbują rozwiązań siłowych. Poprzez instytucje unijne, które są w 100 proc. opanowane przez polityków i urzędników lewicowo-liberalnych, próbują wymusić na Polsce dostosowanie się do ich szantażu, który od bardzo dawna kierują pod naszym adresem – mówił dr Bogusław Rogalski.

Ważne jest zbudowanie koalicji państw, które nie zgadzają się z lewacką agendą Unii Europejskiej.

– Musimy walczyć o swoje prawa w taki sposób, aby budując wokół Polski koalicję różnych państw, przeciwstawić się współczesnej dyktaturze brukselskiej, która, jeśli nie zostanie zatrzymana, spowoduje zniszczenie państw narodowych i stworzenie jednego super państwa. Nie możemy na to pozwolić, bo odbyłoby się to kosztem naszej suwerenności (…). Wszystkie działania przeciwko Polsce, które dotyczą choćby wymiaru sprawiedliwości, są tylko i wyłącznie oskarżeniami politycznymi i poza traktatowymi, ponieważ nigdzie w traktatach nie jest zapisane, aby ustrój wymiaru sprawiedliwości, sądownictwa w kraju członkowskim był regulowany z poziomu unijnego – stwierdził gość „Aktualności dnia”.

Niemieckie Stowarzyszenie Dziennikarzy wezwało Komisję Europejską, aby przyjrzała się rynkowi prasy w Polsce. Niemcom nie podoba się przejęcie grupy Polska Press przez PKN Orlen.

– Uważam za skandaliczne wezwanie Niemieckiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Ono nie powinno mieć w ogóle miejsca. To wpisuje się w unijną i niemiecką politykę wobec Polski. Mówiąc o mediach, wszyscy doskonale wiemy, że są one czwartą władzą w każdym państwie. To one sprawują rząd dusz w każdym społeczeństwie i państwie. Struktura własnościowa mediów kształtuje opinię publiczną w każdym kraju, ma wpływ na wybory. Jeśli media prezentują lub pokazują tylko i wyłącznie jeden punkt widzenia, krytykując polityków czy partie polityczne, to mają bezpośredni wpływ na wybory w danym kraju. Mając media, ma się wpływ na wyniki wyborcze. To bardzo niebezpieczne z punktu widzenia państwa, w którym np. struktura mediów jest zachwiana, gdzie jako głównej podstawy własnościowej mediów nie ma kapitału narodowego. Bardzo cieszy mnie fakt, że Polska zaczyna repolonizować media – podsumował dr Bogusław Rogalski.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem dr. Bogusława Rogalskiego można odsłuchać niżej.

radiomaryja.pl/ RadioWilno.lt

Media

Komentarze   

 
#12 Tomasz 2021-02-02 15:24
Dużo się dzieje, nie ma spokoju. Teraz antypolscy konserwatyści od Landsbergisa i ich pomagierzy z ZW.LT oraz Kuriera Wileńskiego: Balcewicz, Okinczyc, Pukszto, Komar, Klonowski - przypuścili dziki atak na inicjatywę społecznego spisu Polaków z Wileńszczyzny. To że landsbergiści chcą fałszować ilość Polaków to oczywiste, ale że kilku medialnych mędrków uważających się za Polaków też tego chce, to już musi zastanawiać. Czy to zwykła głupota, czy już jednak agentura.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 Marek 2021-01-20 23:38
Możliwe sfałszowanie wyborów tak w USA jak też u nas na Litwie ma poważne konsekwencje ze zmianą władzy i kierunkiem politycznym.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 marcin 2021-01-18 21:46
Kto by przypuszczał że do takich niepokojów na tle politycznym dojdzie w USA. Ale jak widać tam ludzie aktywnie walczą o swoje przekonania i możliwe fałszerstwo wyborcze wywołuje takie radykalne reakcje mieszkańców.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 XD 2021-01-14 19:24
To jest prawdziwy patriota. Na pierwszym miejscu Bóg, następnie Honor i Ojczyzna. W pierwszej kolejności własny Naród a nie Unia.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 sobota 2021-01-12 19:43
Niemcom już się w głowach poprzewracało. Mają 70-80% udziału w mediach w Polsce.

Np ustawodawca francuski zadbał o ograniczenia dotyczące zawartości kapitału
zagranicznego w mediach francuskich. Warto zwrócić uwagę, że dotyczą one tylko
radia, telewizji oraz dzienników. W sektorze czasopism nie ma takich ograniczeń,
prawdopodobnie ze względu na dość znikomy wpływ na opinię publiczną. We Francji
żaden cudzoziemiec12 będący osobą fizyczną lub prawną, nie może posiadać więcej
niż 20% kapitału spółki lub prawa głosu w spółce posiadającej licencję do nadawania
naziemnego sygnału radiowego lub telewizyjnego w języku francuskim (art.40).
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 Wojak 2021-01-08 17:42
Kiedyś, aby pozbawić inne państwo suwerenności konieczna była wojna - dzisiaj wprowadzenie pojęcia "praworządności"
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 watcher 2021-01-08 17:31
Tutaj jest więcej informacji w temacie mediów.
Artykuł: Które media w Polsce są niemieckie?
Autor: Michalina

Szacuje się, że 98% kapitału mediów w Polsce leży w rękach zagranicznych właścicieli, głównie Niemców, a ponieważ ustawa „repolonizacji” mediów wciąż jest w powijakach, postanowiliśmy sprawdzić, które rozgłośnie radiowe, portale internetowe, dzienniki, tygodniki i miesięczniki mają niemiecki kapitał.

Gdy zagraniczne wydawnictwa próbowały wejść na rynek czasopism we Francji, szybko okazało się, że jest to niemożliwe, bo Francuzi nie pozwolą sobie na to. Podobnie było w przypadku naszych zachodnich sąsiadów – Niemców. Próba przejęcia „Berliner Zeitung” przez zagraniczny kapitał skończyła się fiaskiem, bo przeciwko temu protestowali nie tylko dziennikarze, ale także elity intelektualne, ludzie kultury i sztuki oraz politycy. Zgodnie twierdzili oni, że nie można dopuścić do tego, by wydawca zza granicy wpływał na opinię publiczną Niemców.

Tymczasem w Polsce…
Pod koniec listopada 2016 roku w polskim Sejmie rozgorzała dyskusja nad dominacją Niemców w polskich mediach, która okazuje się bezprecedensowa w skali europejskiej.

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości i Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Elżbieta Kruk zauważyła, że kapitał zagraniczny pojawił się w Polsce w latach 90. i już wtedy najmocniej był zauważalny na rynku mediów drukowanych.

W 2014 roku do zagranicznych właścicieli należało aż 138 gazet i czasopism ukazujących się w Polsce (dla porównania, w polskich rękach było jedynie 47 tytułów), z czego 75% należało do wydawców z Niemiec!

Liczby te dały do myślenia polskim rządzącym. Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało „repolonizację” mediów, czyli wprowadzenie działań mających na celu ograniczenie procentowego udziału zagranicznego kapitału w polskich mediach. Chociaż partia rządząca nie zdradziła, w jaki sposób chce tego dokonać, to prezes partii Jarosław Kaczyński zapowiedział, że projekt ustawy „repolonizacyjnej” będzie gotowy na jesień.

Czy tym razem rządzący dotrzymają słowa? Warto przypomnieć, że to już trzecie podejście do tego tematu. Pierwsza ustawa w sprawie „repolonizacji” miała pojawić się w połowie 2016 roku. Potem w lipcu 2017 roku.

Które media w Polsce są w niemieckich rękach?
Z danych opublikowanych przez Związek Kontroli i Dystrybucji Prasy wynika, że trzema największymi wydawcami prasy w Polsce są: Bauer, Polska Press Grupa i Ringier Axel Springer.

Bauer Media Group to medialny holding z Hamburga, który działalność w Polsce rozpoczął w 1991 roku w postaci Bauer Media Polska.

Ich własnością jest portal internetowy Interia, rozgłośnia radiowa RMF, ale także znaczące tytuły wydawnicze: „Auto Moto”, „Kobieta i życie”, „Chwila dla Ciebie”, „Kurier TV”, „Naj”, „Pani”, „Na Żywo”, „Rewia”, „SHOW”, „Mam dziecko”, „PC Format”, „Świat i ludzie”, „Tele Max”, „Tele Świat”.

Polska Press (dawniej Grupa Wydawnicza Polskapresse) wchodzi w skład międzynarodowego koncernu Verlagsgruppe Passau, czyli niemieckiej grupy medialnej założonej w 2000 roku.

Grupa jest wydawcą mediów regionalnych, regionalnych dodatków telewizyjnych i tygodników ogłoszeniowych (w 2015 roku grupa sprzedała ponad 239 mln egzemplarzy wydrukowanych przez siebie gazet!), ale w wydawniczym portfolio goszczą także strony internetowe: alegrtka.pl, gratka.pl czy ekstraklasa.pl.

Spółka Ringer Axel Springer Polska to jeden z największych wydawców pracy w Polsce (nie należy mylić z polskim wydawcą!). Dzienniki, tygodniki i magazyny, które są własnością niemiecko-szwajcarskiej grupy wydawniczej to m.in.: „Fakt” (dzienny nakład 597 000), „Dobre rady”, „Twój styl”, „Auto Świat”, „Cosmopolitan”, „Forbes”, „Joy”, „Shape”, „Sport”.

W 2015 roku koncern medialny sprzedał ponad 116 mln wydrukowanych przez siebie egzemplarzy czasopism.

Humbert Burda Media to nic innego jak polska filia niemieckiego holdingu Humbert Burda Media Holding GmbH&Co.KG., a jej tytuły to m.in.: „Claudia”, „Elle”, „Glamour”, „National Geographic”, „National Geographic Traveler”.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 watcher 2021-01-08 17:28
"Niemieckie Stowarzyszenie Dziennikarzy wezwało Komisję Europejską, aby przyjrzała się rynkowi prasy w Polsce. Niemcom nie podoba się przejęcie grupy Polska Press przez PKN Orlen."

ale jak Niemcy przejmowali rynek mediów w Polsce do było ok?

Szacuje się, że 98% kapitału mediów w Polsce leży w rękach zagranicznych właścicieli, głównie Niemców, a ponieważ ustawa „repolonizacji” mediów wciąż jest w powijakach, postanowiliśmy sprawdzić, które rozgłośnie radiowe, portale internetowe, dzienniki, tygodniki i miesięczniki mają niemiecki kapitał.

Gdy zagraniczne wydawnictwa próbowały wejść na rynek czasopism we Francji, szybko okazało się, że jest to niemożliwe, bo Francuzi nie pozwolą sobie na to. Podobnie było w przypadku naszych zachodnich sąsiadów – Niemców. Próba przejęcia „Berliner Zeitung” przez zagraniczny kapitał skończyła się fiaskiem, bo przeciwko temu protestowali nie tylko dziennikarze, ale także elity intelektualne, ludzie kultury i sztuki oraz politycy. Zgodnie twierdzili oni, że nie można dopuścić do tego, by wydawca zza granicy wpływał na opinię publiczną Niemców.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 Stanisław 2021-01-08 17:25
Unijna dyktatura brukselska zmierza do zniszczenia państw narodowych i stworzenia jednego super państwa, na wzór dawnego bloku sowieckiego albo niemieckiej rzeszy. Jest to całkowite zaprzeczenie wobec zamierzeń ojców założycieli wspólnoty, Schumana, Adenauera i de Gasperi. Dzisiejsza unia odchodzi od źródeł i zmierza do katastrofy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Janek 2021-01-08 17:10
Aby zniszczyć człowieka chcą i muszą najpierw zniszczyć Kościół. Stąd w ostatnim czasie mamy masowe i szaleńcze ataki na duchowieństwo i wiernych.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Piątek, 16 kwietnia 2021

    J 6, 1-15

    Słowa Ewangelii według świętego Jana

    Jezus udał się na drugą stronę Jeziora Galilejskiego, zwanego także Tyberiadzkim. A szedł za Nim wielki tłum ludzi, gdyż widziano znaki, których dokonywał, uzdrawiając chorych. Jezus wszedł na górę i usiadł tam ze swoimi uczniami. Zbliżało się właśnie żydowskie święto Paschy. Gdy Jezus popatrzył dookoła i zobaczył, że przybywa do Niego wielka rzesza ludzi, zapytał Filipa: „Gdzie możemy kupić tyle chleba, aby ich nakarmić?”. Powiedział to, aby wystawić go na próbę, ponieważ wiedział, co ma zrobić. Filip Mu odrzekł: „Chleba za dwieście denarów nie wystarczy, aby każdemu dać tylko kawałek”. Wtedy odezwał się jeden z jego uczniów, Andrzej, brat Szymona Piotra: „Jest tutaj chłopiec, który ma pięć jęczmiennych chlebów i dwie ryby; ale cóż to jest dla tak wielu?”. Jezus polecił im: „Każcie ludziom usiąść”. W miejscu tym rosło dużo trawy. Usiedli więc, a liczba samych mężczyzn wynosiła około pięciu tysięcy. Jezus natomiast wziął chleby, odmówił modlitwę dziękczynną, a następnie przekazał je siedzącym. Podobnie postąpił z rybami; dał im tyle, ile tylko chcieli. Kiedy zaś nasycili się, powiedział uczniom: „Zbierzcie pozostałe resztki, aby nic się nie zmarnowało”. Zebrali więc okruchy z pięciu chlebów jęczmiennych i napełnili dwanaście koszy tym, co pozostało po spożywających. Ludzie, którzy widzieli dokonany przez Jezusa znak, zaczęli mówić: „On rzeczywiście jest tym prorokiem, który miał przyjść na świat”. Jezus, wiedząc, że ludzie mają zamiar Go pochwycić i ustanowić królem, oddalił się i sam udał się znowu na górę.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24