Radio Wilno. Wywiad z Wicemarszałek Senatu RP Marią Koc

2016-05-02, 12:36
Oceń ten artykuł
(12 głosów)
Pierwszym gościem audycji "Rozmowa Dnia" była Wicemarszałek Senatu RP Maria Koc Pierwszym gościem audycji "Rozmowa Dnia" była Wicemarszałek Senatu RP Maria Koc © L24 (fot. Viktor Jusel)

W wywiadzie, udzielonym dzisiaj dla Radia Wilno, Wicemarszałek Senatu RP Maria Koc powiedziała: "Należałoby życzyć innym społecznościom polskim w innych krajach żeby brali przykład z Polaków żyjących na Litwie".

Radio Wilno: Dzień dobry, w studiu Radia Wilna Beata Naniewicz. Dzisiaj gościem pierwszej audycji „Rozmowa dnia” jest pani Maria Koc, Wicemarszałek Senatu RP. Witamy panią Marszałek bardzo serdecznie.

Maria Koc: Dzień dobry, dzień dobry państwu, wszystkim słuchaczom, dzień dobry pani redaktor.

Radio Wilno: W sobotę wzięła pani udział w wileńskich obchodach Dnia Polonii i Polaków za granicą m.in. w wielotysięcznym przemarszu głównymi ulicami Wilna. Jakie są pani wrażenia, pani Marszałek?

Maria Koc: Trudno te wrażenia opisać jednym słowem, a właściwie to trzeba by było na ten temat mówić dłużej, dlatego, że ja spodziewałam się oczywiście, że to będą bardzo uroczyste obchody, ale powiem państwu szczerze, że kiedy zobaczyłam ten wielotysięczny biało-czerwony tłum, to poczułam ogromne wzruszenie i ogromną dumę z tego, że moi rodacy, tutaj na Litwie z taką radością demonstrują polskość, że robią to tak otwarcie, że te polskie wartości są dla nich tak ważne, że ta biało-czerwona jest tak ważnym dla nich symbolem i to, że mogłam być na tym pochodzie, że mogłam iść wśród osób, które ten pochód otwierały, to dla mnie wielki zaszczyt. To wielki dzień dla mnie jako Polki, ale też oczywiście jako Wicemarszałka Senatu Rzeczpospolitej Polskiej. To wszystko, co się tutaj działo było wyjątkowe i oczywiście jak tylko wrócę do Warszawy to moim koleżankom, kolegom w Senacie o tych wspaniałych obchodach opowiem.

Radio Wilno: Pani Marszałek, właśnie dzisiaj Polacy na całym świecie obchodzą Dzień Polonii i Polaków za granicą. Jak pani ocenia kondycję polskiej społeczności na Litwie? Przypominamy naszym słuchaczom, że polska społeczność na Litwie ma własne ugrupowanie polityczne – Akcję Wyborczą Polaków na Litwie, jest zrzeszona w szeregu organizacji, w tym w sztandarowej – Związku Polaków na Litwie. Podczas ostatnich wyborów samorządowych AWPL uzyskała 8% poparcie w skali kraju. Jak pani ocenia sytuację polskiej społeczności na Litwie i jej kondycję?

Maria Koc: To są wielkie sukcesy proszę państwa, my o nich często rozmawiamy w kraju. Sukcesem jest to, że Polacy potrafią tak dobrze ze sobą współpracować, bo w jedności jest siła. Jak jest współpraca, to można oczywiście wtedy realizować nawet najbardziej ambitne cele – cele polityczne, społeczne. Polacy są największą mniejszością narodową na Litwie i dzięki temu właśnie, że potrafią ze sobą współpracować, zrzeszać się, mogą rozwiązywać swoje problemy, czy też mieć wpływ na rozwiązanie tych problemów. To nie zawsze się udaje, bo wiemy jak jest na Litwie i pewnie też o tym będziemy za chwilę rozmawiać, ale zawsze, kiedy ludzie ze sobą współpracują, kiedy tworzą organizacje, wtedy jednak ten głos jest bardziej słyszalny. Ja mam tutaj wielki szacunek, wielki podziw dla Związku Polaków na Litwie, dla pana prezesa, ponieważ to wszystko, co widziałam w ostatnich dniach, organizacja tych ogromnych obchodów, to wymaga wielkiego nakładu pracy, to wymaga też takiej dobrej współpracy wszystkich środowisk, takiej ogromnej integracji i widać, że to wszystko jest, więc Związek Polaków na Litwie tutaj działa, jestem przekonana moim zdaniem, ale nie tylko, bo często o tym rozmawiamy w Senacie, działa wzorowo. Oczywiście Akcja Wyborcza Polaków na Litwie z panem eurodeputowanym Tomaszewskim też odniosła gigantyczny sukces, kiedy dostała się do parlamentu litewskiego, bo przekroczenie tych 5% po to, aby zdobyć mandaty, a tych mandatów było 8, to jest też wielki sukces. Sukcesy w wyborach samorządowych – pani mer obwodu wileńskiego, ale przecież tych sukcesów w samorządach jest dużo więcej, więc widać, że Polacy są bardzo aktywni, że są ambitni, są dobrymi lojalnymi obywatelami swojego kraju, jakim jest Litwa, ale są Polakami z dziada, pradziada, w końcu oni tu byli zawsze i cieszy bardzo to, że dobrze współpracują, bo dzięki temu, tak jak powiedziałam, mogą sięgać po swoje cele. Należałoby życzyć innym społecznościom polskim w innych krajach żeby brali przykład z Polaków żyjących na Litwie.

Radio Wilno: Czyli polska społeczność na Litwie może być przykładem dla innych środowisk polskich na świecie?

Maria Koc: Jestem przekonana, że tak. Jeśli chodzi o aktywność, jeśli chodzi o taką integrację, o współpracę, o jedność, to jak najbardziej.

Radio Wilno: Pani Marszałek, obchodzimy w tym roku dwustu dwudziestą piątą rocznicę Konstytucji 3 Maja. Dzisiaj wieczorem, po południu przywita pani uczestników wileńskich obchodów rocznicy Konstytucji 3 Maja w Pałacu Władców w Wilnie. Jakimi refleksjami się pani podzieli z uczestnikami obchodów, ale być może już teraz z naszymi słuchaczami?

Maria Koc: No cóż, proszę państwa, nasze narody łączy wspólna, wielowiekowa historia – jest to historia Rzeczpospolitej Obojga Narodów, przecież wtedy równoprawnych, które tworzyły duży kraj i Konstytucja 3 Maja, która powstała, jako nasze wspólne dzieło, dzieło naszych przodków i Konstytucja, która była pierwszą w Europie, drugą na świecie ustawą zasadniczą, która właściwie zmieniała ustrój Rzeczpospolitej, ale która była dla Rzeczpospolitej wielką szansą, bo gdyby rzeczywiście jej zapisy zostały wprowadzone, to Polska byłaby suwerennym, nowoczesnym, samodzielnym krajem. Wiemy, że państwa ościenne, ale też środowiska anarchistyczne w kraju nie dopuściły do tego, żeby Rzeczpospolita upadła, ale możemy być dumni i jako naród polski i jako naród litewski z tego wspólnego dziedzictwa, jakim była Konstytucja 3 Maja, bo był to nasz wspólny sukces. O tym trzeba mówić, bo to nas łączy, łączy nas wspólna historia, nie możemy się jej wypierać i myślę, że kiedy tę historię znamy i ją szanujemy, to też z szacunkiem będziemy się pochylać nad problemami, jakie się pojawiają. Te problemy dotyczą chociażby Polaków mieszkających na Litwie, mniejszości polskiej, bo już o tym mówiliśmy – ci Polacy są tutaj od pokoleń, oni tu nie przyjechali, to nie jest emigracja zarobkowa, ale to są ludzie, którzy tutaj byli z dziada, pradziada i ich prawa, prawa mniejszości narodowych powinny być w pełni przestrzegane. W związku z powyższym myślę, że takie poznanie tej wspólnej historii i szacunek dla niej też będzie powodował, że jednak tutaj na Litwie nastąpi taka refleksja, zostanie podjęty dialog z Polakami po to, żeby te problemy, które od lat przecież już są, cały czas się powtarzają, właściwie można powiedzieć w niektórych momentach się pogłębiają, dotyczy to polskiej oświaty, że te problemy będą w końcu rozwiązane. My bardzo w kraju na to liczymy i bardzo Polaków tutaj na Litwie mieszkających będziemy wspierać w tym żeby w końcu zacząć dialog, rozmawiać i przede wszystkim rozwiązywać te problemy.

Radio Wilno: Pani Marszałek, to nie jest pani pierwsza wizyta w Wilnie. W grudniu ubiegłego roku spotkała się pani z kierownictwem Samorządu Rejonu Wileńskiego, za kilka tygodni z liderami AWPL i ZPL spotkała się pani w Senacie RP w Warszawie, aktywnie udziela się też pani na rzecz innych środowisk polskich na świecie, w tym na Litwie, tak jak wspomniałam. Jak się układa współpraca z liderami polskimi na Litwie?

Maria Koc: Bardzo dobrze, tak jak powiedziałam znamy się już od jakiegoś czasu. Moja pierwsza taka wizyta za granicę, jako Wicemarszałka, to była wizyta do Wilna. Tu spotkaliśmy się właśnie z przedstawicielami środowisk polskich, z samorządowcami, także z panem eurodeputowanym Waldemarem Tomaszewskim. Rozmawialiśmy wtedy właśnie o sytuacji polskich szkół, rozmawialiśmy także o współpracy. Wielokrotnie widzieliśmy się później już w polskim Senacie, także na obchodach 1050 rocznicy Chrztu Polski w Poznaniu. Bardzo sobie tę współpracę cenię i oczywiście będę orędownikiem państwa sprawy. Wszędzie w Polsce, gdzie ten temat będzie podejmowany, możecie państwo na mnie liczyć i oczywiście ja również zachęcam do takiej współpracy, cieszę się z tego zaproszenia, przede wszystkim teraz, na te obchody, bo to jest ogromne święto, święto, które napawa dumą każdego Polaka. Wiem, że w Polsce były też relacje z obchodów Dnia Polonii i Polaków za granicą, jakie miały miejsce tutaj, za przyczyną Związku Polaków na Litwie. Wiem, że były relacje, bo już dostałam wiele SMS-ów i innych informacji, że widzieliśmy, podziwiamy jak wspaniale Polacy świętują ten dzień, jesteśmy bardzo dumni. Także zawsze z największą przyjemnością oczywiście będę przyjeżdżała do Wilna, ale nie tylko, dlatego, że jest to piękne miasto, ale przede wszystkim do Polaków, których niezwykle cenię i których będę chciała we wszystkim wspierać.

Radio Wilno: Jak się pani czuje w Wilnie?

Maria Koc: Jak się można czuć w tak pięknym mieście? Tak pięknym i właściwie na każdym kroku jest jakiś obiekt zabytkowy, miejsce związane z naszą historią. Ja w Wilnie byłam już wielokrotnie i bywałam tutaj przed laty, oczywiście w takich celach turystycznych, także Wilno mnie zawsze zachwycało, to jest przepiękne miasto, myślę, że jedno z najpiękniejszych miast w Europie, więc każdy turysta, który tutaj przyjedzie, to myślę, że z żalem odjeżdża. Ale dla Polaka pobyt w Wilnie to jest też taki czas szczególny, bo i miejsce jest szczególne, w naszej historii zapisane też w sposób wyjątkowy.

Radio Wilno: Pani Marszałek, już od miesiąca działa nasze radio – Radio Wilno, dzisiaj jest pierwsza audycja „Rozmowa Dnia”, jest pani naszym pierwszym gościem.

Maria Koc: Jestem zaszczycona.

Radio Wilno: Miło nam również. Wystartowaliśmy w Dniu Miłosierdzia Bożego, dzisiaj obchodzimy Dzień Polonii i Polaków za granicą, ale też Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Może są jakieś słowa, które chciałaby pani z okazji tych świąt, a może nie tylko, skierować do słuchaczy naszego radia?

Maria Koc: Tak, oczywiście to jest okazja, żeby przekazać państwu wyrazy wielkiego szacunku za to, że jesteście, że tak cenicie polskie wartości, że jesteśmy wspólnotą, niezależnie od tego, że dzielą nas granice, jesteśmy wspólnotą, państwo tu jesteście, trwacie w polskości. Chciałabym państwa serdecznie pozdrowić, zapewnić o tym, że w polskim Senacie macie zawsze wsparcie i życzyć sukcesów, sukcesów w życiu osobistym, życiu rodzinnym, ale także tym politycznym, społecznym, bo tak jak powiedziałam jestem pełna podziwu dla Polaków tutaj na Litwie za to, że są tak aktywni w różnych dziedzinach, potrafią te sukcesy odnosić, więc życzę wszystkiego dobrego, niech Matka Boża Ostrobramska błogosławi Polakom tutaj na Litwie, ale też w kraju i na całym świecie.

Radio Wilno: Dziękujemy bardzo za rozmowę pani Marszałek, do zobaczenia, do usłyszenia.

Maria Koc: Dziękuję bardzo, do zobaczenia, szczęść Boże.

Radio Wilno: Szczęść Boże.

Media

Komentarze   

 
#42 Judyta 2016-05-05 19:43
Trzeba się wspierać, jednoczyć. Z podziałów nigdy nic dobrego nie wyszło zwłaszcza dla mniejszości vide: Białoruś, Ukraina.
O to samo apeluje pani Maria Koc.
Jest to oczywiście nie na rękę władzom litewskim oraz niektórym farbowanym lisom.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#41 Młynarz 2016-05-05 19:07
Dlaczego źli Lietuvisi (rządzący rzecz jasna).
ot dlaczego "Po dyskryminacyjnych posunięciach poprzedniego rządu liberalno-konserwatywnego: anulowaniu Ustawy o mniejszościach narodowych, która nieprzerwanie obowiązywała od 1991 roku, zmianie Ustawy o oświacie, która znacząco ograniczyła prawa szkół polskich, rosyjskich i białoruskich - nowy rząd socjaldemokratyczny nie tylko nie polepszył sytuacji, ale też blokował wszystkie propozycje AWPL dotyczące tych ustaw głosując razem z konserwatystami. Natomiast przedstawiciel rządu w powiecie wileńskim Audrius Skaistys dyrygował finansowymi represjami przeciwko mniejszościom narodowym, w wyniku czego nakładano drakońskie kary za używanie języka ojczystego w nazwach ulic umieszczanych na prywatnych domach mieszkańców."
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#40 Artem 2016-05-05 18:39
beata sama przyznajesz się do tego, że jesteś z kręgów ZW. ze nie masz konkretnie nic do napisania, nie masz żadnych argumentów poza "to jest be bo be", a twoim jedynym zadaniem jest oskarżać o wszystko AWPL
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#39 Artem 2016-05-05 18:09
Cytuję Wojak:
Pani Marszałek apeluje o jedność, o zachowanie spójności i aktywności.


Ale nie wszyscy potrafią to zrozumieć. Niektórzy mają problem z tym i żółć z nich wychodzi, że poparcia AWPL i Tomaszewskiemu udzielił Prezydent, pani marszałek, europosłowie. Zewsząd napływają słowa poparcia
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#38 Wojak 2016-05-05 17:35
Pani Marszałek apeluje o jedność, o zachowanie spójności i aktywności.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#37 Eliza 2016-05-05 17:34
Słychać jak dużo emocji i wzruszenia jest w głosie pani marszałek.
Mówi też jak wielkim sukcesem są wyniki osiągane przez AWPL.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#36 Wojak 2016-05-05 17:27
beato może cos na uspokojenie?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#35 beata 2016-05-05 15:20
Cytuję Paweł:
Radio jest w wyważonym tonie. Dla Polaków. A ty tylko marudzisz. To nie słuchaj.


Słucham i komentuje. Wy podobno słuchacie znad wilii i piszecie bzdury o tym, że antypolskie. Skoro tak to i ja mogę.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#34 beata 2016-05-05 15:19
Cytuję Eliza:
Moim zdaniem to wszyscy wiecie kto to pisze pod beatą



Moim zdaniem, wydaje Wam się, że to Renata Widtmann pisze. Gdyby można było komentować TYLKO za pomocą facebooka, każdy by wiedział, że to nie ona. No, ale wiedzielibyśmy też kto z redakcji portalu l24 wali na znad wilii.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#33 beata 2016-05-05 15:17
Cytuję Wojak:
Na antenie oczywiście beato, że nie
A te twoje "co za bzdurne" tematy, to źle, ale słabo. Pod każdym wpisem.


Tak jak i u was: złe ZW, zły Okińczyc, źli Lietuvisi. Dlaczego źli? Też nie do końca to jasne, bo słucham każdego ranka znad wilii i nie słyszę tam tego o czym tu piszecie. Okińczyc, sygnatariusz aktu niepodległości, też jest zły, bo niby był doradcą tego i tamtego. No i co z tego. Gdyby nie Okińczyc, Tomaszewski nie wypowiadałby sie w znad wilii, jak jeszcze chciał tam chodzić. Źli Lietuvisi? Ci z którymi pracuję i się przyjaźnię, są rewelacyjnymi ludźmi. Mamy różne opinie na parę tematów, ale w myśl starego powiedzenia: zgoda buduje, niezgoda ruinuje.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 1 grudnia 2021

    Mt 15, 29-37

    Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

    Jezus przybył nad Jezioro Galilejskie. Wszedł na górę i tam usiadł. I podeszło do Niego mnóstwo ludzi. Mieli oni ze sobą sparaliżowanych, niewidomych, kalekich, głuchoniemych oraz wielu innych. Położyli ich u Jego stóp, a On ich uzdrowił. Tłumy zdumiewały się, widząc, że niemi mówią, ułomni wracają do zdrowia, sparaliżowani chodzą, a niewidomi widzą. I chwalili Boga Izraela. Tymczasem Jezus przywołał do siebie uczniów i powiedział: „Żal Mi tego ludu. Przecież już trzy dni nie odstępują Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę, aby odeszli głodni, gdyż mogliby zasłabnąć w drodze”. Wtedy uczniowie zapytali: „Skąd tu, na tym pustkowiu, weźmiemy tyle chleba, żeby nakarmić całą tę rzeszę?”. Jezus ich zapytał: „Ile macie chlebów?”. Odpowiedzieli: „Siedem i kilka rybek”. I kazał ludowi usiąść na ziemi. Wziął siedem chlebów i ryby, odmówił modlitwę dziękczynną, połamał je i dawał uczniom, a oni tłumom. Najedli się wszyscy do syta, a zebranymi resztkami napełniono siedem koszy.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24