Minister Rolnictwa RP - potrzebna dobra wola w walce z barszczem Sosnowskiego

2015-08-18, 13:18
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
 Do Polski barszcz Sosnowskiego trafił w latach 60. i 70. Jednak hodowla wymknęła się spod kontroli. Barszcz zaczął z pól wypierać rodzime gatunki roślin, okazał się też niebezpieczny i dla zwierząt, i dla ludzi Do Polski barszcz Sosnowskiego trafił w latach 60. i 70. Jednak hodowla wymknęła się spod kontroli. Barszcz zaczął z pól wypierać rodzime gatunki roślin, okazał się też niebezpieczny i dla zwierząt, i dla ludzi © wikipedia (hugo.arg)

Zmiany w prawie nie są potrzebne, a jedynie dobra wola, aby rozwiązać problem populacji barszczu Sosnowskiego - uważa minister rolnictwa Marek Sawicki. Wspomniana roślina jest groźna dla ludzi i zwierząt, ma właściwości parzące i alergizujące.

Wizytujący we wtorek gospodarstwo rolne w Cichawie (Małopolskie) minister uważa, że na innych obszarach Polski warto wprowadzać w życie program likwidacji barszczu Sosnowskiego, taki jak ten, realizowany na terenie województwa małopolskiego".

Jak przypomniał Sawicki wspomniana roślina, która pochodzi z Kaukazu, miała być "zbawieniem paszowym" dla hodowli bydła (jest źródłem białka i daje bardzo wydajne plony). Do Polski trafił w latach 60. i 70. Jednak hodowla wymknęła się spod kontroli. Barszcz zaczął z pól wypierać rodzime gatunki roślin, okazał się też niebezpieczny i dla zwierząt, i dla ludzi. Ma właściwości parzące i alergizujące. Kontakt z rośliną wywołuje reakcje skórne, w tym nawet oparzenia drugiego i trzeciego stopnia.

W dniu 30 czerwca Rada Nadzorcza Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie podjęła uchwałę o zatwierdzeniu programu priorytetowego „Likwidacja barszczu Sosnowskiego na terenie województwa małopolskiego". Program trwać będzie cztery lata (2015-2018), na jego realizację przeznaczono 2 mln zł. Program skierowany jest do jednostek samorządu terytorialnego województwa małopolskiego – mogą one ubiegać się o dotację w wysokości do 90 proc. kosztów kwalifikowanych zadania. Wnioski można składać do 31 sierpnia.

W Małopolsce jest już realizowany program "Środowisko bez barszczu Sosnowskiego". Kierujący projektem Jerzy Jaskiernia z Uniwersytetu Rolniczego (UR) w Krakowie potwierdził, że we wspomnianym projekcie uczestniczy 30 gmin. By zniszczyć barszcz Sosnowskiego stosowane są metody mechaniczne i chemiczne: rośliny są wycinane i opryskiwane środkami chemicznymi. Tam, gdzie nie można stosować oprysków, preparaty chemiczne są wstrzykiwane bezpośrednio do szyjki korzeniowej roślin.

"Kluczem do sukcesu jest duży obszar, na którym walczy się z rośliną" - uważa Jaskiernia.

O około 30 proc. udało się zmniejszyć w Małopolsce ilość rośliny po pierwszym roku jej zwalczania nowatorską metodą opracowaną przez specjalistów UR. Roślina jest zwalczana na 134 ha gruntów w 30 gminach oraz na terenach należących do Uniwersytetu Rolniczego i Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Grodkowicach.

"Mamy pytania z całej Polski, na czym polega nasza metoda" - powiedział wspomniany przedstawiciel UR.

Projekt, którego liderem jest Uniwersytet Rolniczy, potrwa do wiosny 2016 r. Jego efektem ma być likwidacja co najmniej 80 proc. populacji rośliny. Całkowity koszt projektu to 3 mln 798 tys. zł, z czego prawie 3 mln 229 tys. zł będzie pochodzić ze środków Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach funduszy Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Parterami UR w realizacji projektu są Małopolska Izba Rolnicza oraz Instytut Hodowli i Aklimatyzacji Roślin (Zakład Doświadczalny - Grodkowice).

Wiosną 2015 r. szacowano, że w Polsce barszcz Sosnowskiego porasta ok. 8 tys. ha, w Małopolsce ok. 250 ha. Roślina bardzo często rośnie nad rzekami i potokami. PAP

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 8 grudnia 2021

    Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny, uroczystość

    Łk 1, 26-38

    Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

    Bóg posłał anioła Gabriela do miasta galilejskiego, zwanego Nazaret, do dziewicy zaręczonej z mężczyzną o imieniu Józef, z rodu Dawida. Dziewicy było na imię Maryja. Anioł przyszedł do Niej i powiedział: „Raduj się, łaski pełna, Pan z Tobą”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co znaczy to pozdrowienie. Wtedy anioł powiedział do Niej: „Nie bój się, Maryjo, bo Bóg Cię obdarzył łaską. Oto poczniesz i urodzisz syna, i nadasz Mu imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego ojca Dawida. Będzie królował nad domem Jakuba na wieki, a Jego królestwo nie będzie miało końca”. Wtedy Maryja zapytała anioła: „Jak się to stanie, skoro nie znam pożycia małżeńskiego?”. Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i osłoni Cię moc Najwyższego; dlatego Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. Oto Twoja krewna Elżbieta pomimo starości poczęła syna i jest już w szóstym miesiącu, chociaż uważa się ją za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. A Maryja tak odpowiedziała: „Jestem służebnicą Pana; niech mi się stanie według twego słowa”. Wtedy odszedł od Niej anioł.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24