Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec Koordynatora Służb Specjalnych

2020-02-15, 09:16
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Sejm RP Sejm RP Fot. Krystian Maj/KPRM

Podczas sejmowej dyskusji nad odwołaniem ministra Mariusza Kamińskiego, premier Mateusz Morawiecki odniósł się do zarzutów opozycji wobec Koordynatora Służb Specjalnych.

– To, że nasze społeczeństwo czuje się dzisiaj bezpiecznie, zawdzięczamy służbom specjalnym pod przewodnictwem ministra Mariusza Kamińskiego. Cztery i pół tysiąca grup przestępczych zostało rozbitych w czasie jego działalności – mówił w piątek szef rządu.

Jak podkreślił podczas wystąpienia w Sejmie premier Mateusz Morawiecki, wielką zasługą ministra Mariusza Kamińskiego jest to, że dzisiaj polskie służby specjalne są coraz bardziej profesjonalne i dorównują najlepszym służbom zachodnim.

Za udzieleniem wotum nieufności wobec Koordynatora Służb Specjalnych opowiedziało się 216 posłów, przeciwko było 233, jeden poseł wstrzymał się od głosu.

Na podst. premier.gov.pl

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Piątek, 3 kwietnia 2020

    V Tydzień Wielkiego Postu


    J 10, 31-42

    Słowa Ewangelii według świętego Jana

    Żydzi porwali kamienie, aby zabić Jezusa. Jezus zapytał ich: „Ukazałem wam wiele dobrych dzieł od Ojca. Za które z nich zamierzacie Mnie ukamienować?”. Żydzi odpowiedzieli: „Nie chcemy Cię kamienować za dobre czyny, lecz za bluźnierstwo; za to, że Ty, będąc człowiekiem, czynisz siebie Bogiem”. Jezus im odrzekł: „Czy w waszym Prawie nie ma zapisu: «Ja mówię: Jesteście bogami»? Jeśli ono nazywa bogami tych, do których zostało skierowane słowo Boże – a przecież Pisma nie można unieważnić – to dlaczego do Tego, którego Ojciec uświęcił i posłał na świat, mówicie: «Bluźnisz», bo stwierdziłem: «Jestem Synem Bożym»? Jeśli nie wypełniam dzieł Ojca, to Mi nie wierzcie. Skoro jednak je wypełniam, to nawet jeśli Mi nie wierzycie, uwierzcie moim czynom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu”. I po raz kolejny usiłowano Go uwięzić, lecz On uszedł z ich rąk. Wtedy też udał się ponownie na drugi brzeg Jordanu, do miejsca, gdzie wcześniej chrzcił Jan, i tam pozostał. Wiele osób przychodziło do Niego i stwierdzało, że wprawdzie Jan nie uczynił żadnego znaku, jednak wszystko, co powiedział o Nim, było prawdą. Tam też wielu uwierzyło w Niego.

 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24