Apel marszałka Adama Struzika do prezydenta Andrzeja Dudy w obronie polskich szkół

2022-04-28, 06:08
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik zwrócił się do prezydenta Polski Andrzeja Dudy z prośbą o interwencję w sprawie zagrożonych dwóch polskich szkół w rejonie trockim.

W ubiegłym tygodniu marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik odbył na Wileńszczyźnie szereg spotkań z przedstawicielami środowiska polskiego. Jednym z poruszanych tematów były aktualne problemy Polaków w dziedzinie oświaty, w tym ograniczenie działalności dwóch polskich szkół w rejonie trockim – Szkoły Podstawowej im. Andrzeja Stelmachowskiego w Starych Trokach i Gimnazjum im. Longina Komołowskiego w Połukniu.

W drodze powrotnej do Warszawy marszałek województwa mazowieckiego odwiedził zagrożone polskie gimnazjum w Połukniu, gdzie spotkał się ze społecznością szkolną.

Zaniepokojony przyszłością polskich szkół w Połukniu i Starych Trokach, Struzik wystosował apel do prezydenta Polski Andrzeja Dudy z prośbą o szybką interwencję w tej sprawie.

„Obie wyżej wymienione szkoły mają ponadstuletnią tradycję, służą mniejszości narodowej i nie powinny być traktowane jak zwykłe jednostki oświatowe. O to właśnie apelują Polacy zamieszkujący rejon trocki w odniesieniu do planu przekształcenia sieci szkół ogólnokształcących w rejonie trockim na lata 2022–2026. Dokument zakłada m.in. reorganizację Gimnazjum im. Longina Komołowskiego w Połukniu poprzez zniesienie statusu tej placówki oświatowej jako szkoły z polskim językiem nauczania” – napisał w apelu marszałek województwa mazowieckiego.

Podkreślił, że likwidacja placówki oświatowej, gdzie większość mieszkańców stanowi polska, rdzenna mniejszość narodowa, to pierwszy poważny krok do zaniku polskości w całej gminie. „Takie obawy towarzyszą władzom obu placówek, ale przede wszystkim rodzicom dzieci uczęszczających do szkół, którzy walczą, by najmłodsze pokolenie naszych rodaków pobierało naukę w języku ojczystym, w miejscu ich zamieszkania” – zaznaczył Struzik.

W wystosowanym do prezydenta Polski pismie zwrócił również uwagę na to, że Polacy na Litwie są najliczniejszą społecznością mniejszościową, a prawo do nauki w języku ojczystym powinno być respektowane, zgodnie z europejskim standardem dotyczącym mniejszości narodowych i ich dostępu do kształcenia w języku ojczystym wyrażonym m.in. w Rezolucji Parlamentu Europejskiego z 13 listopada 2018 r. w sprawie norm minimalnych dla mniejszości w UE. „Każda osoba należąca do mniejszości narodowej ma prawo do nauki w języku mniejszościowym, a „(…) ciągłość kształcenia w języku ojczystym jest niezbędna dla zachowania tożsamości kulturowej i językowej” – czytamy w dokumencie. Parlament Europejski zachęca też państwa członkowskie, „aby tworzyły odpowiednie narzędzie mające na celu promowanie i wspieranie oficjalnego używania języków mniejszości narodowych i etnicznych na terytoriach zamieszkanych przez te mniejszości” – wskazał w apelu marszałek województwa mazowieckiego.

Podkreślił, że z informacji otrzymanych bezpośrednio od placówek wynika, że szkoły mają wszelkie niezbędne warunki i środki do prowadzenia kształcenia. „Groźba ich likwidacji byłaby niepowetowaną stratą dla środowiska Polaków, ale też stanowiłaby realne zagrożenie dla wynarodowienia Polaków zamieszkującej ten obszar. Społeczność polska na Litwie niejednokrotnie protestowała przeciwko dyskryminującej reformie oświatowej. Ten głos powinien zostać zauważony i usłyszany” – zaakcentował Struzik.

„Państwo Polskie szczególną rolę przykłada do wychowania młodzieży w duchu patriotycznym, poszanowania historii oraz troski o narodowe wartości. Wierzę, że edukacja polskiej mniejszości, uczącej się poza granicami kraju, jest równie ważna i nie spotka się z Pana obojętnością. Dlatego, popierając starania szkół o zachowanie statusu placówek oświatowych z polskim językiem nauczania, proszę Pana Prezydenta o podjęcie możliwych działań hamujących realny proces degradacji matecznika polskości w Starych Trokach i Połukniu na Litwie” – napisał w apelu marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik.

Komentarze   

 
#12 Marek 2022-05-01 16:06
Pan Struzik słusznie zauważył, że groźba likwidacji polskich szkół w rejonie trockim byłaby niepowetowaną stratą dla środowiska Polaków, ale też stanowiłaby realne zagrożenie dla wynarodowienia Wilniuków. To jest celem władz litewskich, ale powinno się potkać ze zdecydowaną reakcją władz polskich, które mają obowiązek wspierać Rodaków a szczególnie Kresowiaków, dziedziców wielowiekowej polskiej spuścizny.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 Ryś 2022-04-28 20:39
Te szkoły były od początku nauczane w języku polskim, potem powstał pion litewski,Państwo polskie za pieniądze podatnika polskiego kapitalnie wyremontowała te szkoły i wyposażyła,nadaliśmy w podzięce tym szkołom imiona naszych polskich przyjaciół...Komałowskiego i Stelmachowskiego a teraz wychodzi że dla polskich dzieci nie będzie tam miejsca?...Pięknie i paradoksalnie to wygląda...nasi partnerzy strategiczne!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 LT-PL 2022-04-28 16:23
Można nie podzielać poglądów politycznych p. Marszałka A. Struzika ale jedno trzeba przyznać,że Polakom na Litwie jest przychylny.
Co sie tyczy obrony polskich szkół w Starych Trokach i Połukniu to biorąc pod uwagę w jaki
perfidny i pdstępny sposób lietuviskie władze zlikwidowały polską szkołę w Jorozolimce w 2015 roku, szkołę, która istniała od 1937 roku, która gromadziła uczniów z okolic Santaryszek, Bojar, Werek, Bołtupia, Jerozolimki, Zielonych Jezior, Gulbin, Malackiej szosy, Skersinės, Didlaukio i jeszcze 100 okolicznych ulic, to nie można cofać sie nawet o krok.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 do mieszkańca 2022-04-28 12:18
Cytuję mieszkaniec:
I to jest konkretne działanie. Dziękujemy za interwencję
Tak powinien postępować każdy poważny polityk z PL. Szkoda że ambasada w Wilnie nie realizuje działań wspierających polskość. W każdym razie nie wpiera tego co należy, a szkoły to fundament i gwarancja przetrwania kresowej polskości.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 Adam 2022-04-28 12:16
Pan marszałek Struzik na miejscu zapoznał się z sytuacją. Był w szkole zagrożonej likwidacją.
Niestety brakuje właściwych reakcji i działa ze strony polskiej dyplomacji a już szczególnie skandaliczna jest bierność ambasady RP w Wilnie i pani Doroszewskiej, która zajmuje się nie tym co trzeba. Mimo wszystko wierzę, że szkoły polskie uda się obronić, bo to jest polska racja stanu i są ludzie nieobojętni, jak marszałek Struzik. Mam nadzieję że prezydent RP również nie przejdzie obojętnie wobec sprawy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 Wyralski 2022-04-28 09:36
landsberKGBisty olewają Polaków jak tu na Wileńszczyźnie tak i w Polsce.... Wstyd dla takiej litewskiej polityki
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 czytelnik 2022-04-28 09:20
To kolejny głos w obronie naszych placówek i naszych dzieci. Kilka dni temu protest przed ambasadą Litwy w Warszawie zorganizował doktor Bogusław Rogalski. To budujące, że Rodacy w Macierzy o nas nie zapominają!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 Artem 2022-04-28 09:18
"„Państwo Polskie szczególną rolę przykłada do wychowania młodzieży w duchu patriotycznym, poszanowania historii oraz troski o narodowe wartości. Wierzę, że edukacja polskiej mniejszości, uczącej się poza granicami kraju, jest równie ważna i nie spotka się z Pana obojętnością. Dlatego, popierając starania szkół o zachowanie statusu placówek oświatowych z polskim językiem nauczania, proszę Pana Prezydenta o podjęcie możliwych działań hamujących realny proces degradacji matecznika polskości w Starych Trokach i Połukniu na Litwie” – napisał w apelu marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik."

To bardzo dobra wiadomość i należą się szczególne podziękowania marszałkowi. Jestem ciekawy jak zareaguje PAD i jego kancelaria - z naciskiem na kancelarię i doradców Prezydenta.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 W.Litwin 2022-04-28 09:15
Nacjonaliści przerzucają się odpowiedzialnością - samorządowcy mówią, że to rząd i ministerstwo a ministerstwo mówi, że to samorządy!!!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Belfer 2022-04-28 09:14
"Podkreślił, że z informacji otrzymanych bezpośrednio od placówek wynika, że szkoły mają wszelkie niezbędne warunki i środki do prowadzenia kształcenia. „Groźba ich likwidacji byłaby niepowetowaną stratą dla środowiska Polaków, ale też stanowiłaby realne zagrożenie dla wynarodowienia Polaków zamieszkującej ten obszar. Społeczność polska na Litwie niejednokrotnie protestowała przeciwko dyskryminującej reformie oświatowej. Ten głos powinien zostać zauważony i usłyszany” – zaakcentował Struzik."

Polskie placówki są doskonale przygotowane. Mają bardzo dobre warunki dla dzieci. Niestety nacjonaliści szukają jakichkolwiek pretekstów do likwidacji placówek.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 25 czerwca 2022 

    Łk 2, 41-51

    Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24