Przed kilkoma dniami, po 12 latach niemożności, wreszcie został uroczyście otwarty na nowo ruch kolejowy pomiędzy litewską miejscowością przygraniczną Bugeniai a łotewską Renge.

Olga Tokarczuk, najnowsza polska noblistka, podziwiana przez mainstreamowe media, zaliczona z mety do polskiej elity, nie przestaje zadziwiać właśnie tę elitę... i nie tylko polską.

– Witam wszystkich na święcie, które świętujemy – uroczyście rozpoczęła świąteczne spotkanie przed zbliżającym się rokiem 2050 jego organizatorka w jednym z europejskich miast. – Witam zaszczytnych gości (kontynuowała), a więc prezydentkę naszego tolerancyjnego, tęczowego miasta. Witam przedstawicieli rządu naszego kraju w osobie ministerki ds. wszelkich równości i różnorodności, mówiła podekscytowana. – Mam zaszczyt też przywitać przedstawicielkę naszych sił zbrojnych marynarkę, żołnierkę i kapitankę w jednej osobie, wyliczała godności kolejnych osób prowadząca, która swe przywitanie zakończyła szczególnie gorącym aplauzem dla osób LBGT/QWPRSTUYZFX+, jakie szczególnie licznie zgromadziły się na święcie.

Po masowych napaściach na Niemki przez uchodźców w noc sylwestrową przed kilkoma laty w Kolonii, szwedzcy dziennikarze postanowili dokonać eksperymentu u siebie w tej drażliwej materii. Postanowili mianowicie zainscenizować w jednym ze swych miast na dworcu kolejowym napaści na młode Szwedki przez podstawionego azjatyckiego uchodźcę, by wybadać w ten sposób reakcję Szwedów na podobne zajścia.

Magistrat miasta stołecznego Warszawy przed kilkoma dniami oświadczył, że w tym roku w Ratuszu nie będzie tradycyjnego świątecznego opłatka. Miasto Syrenki i Chopina staje się bowiem miastem „nowej świeckiej tradycji”.

2019-12-09, 08:13

Drzwi do Unii

Jednym z ważniejszych tematów międzynarodowej agendy w naszej części Europy (przynajmniej) w najbliższym czasie będzie uczczenie 10-lecia inicjatywy Unii Europejskiej dotyczącej Partnerstwa Wschodniego.

2019-11-30, 10:28

Bohaterowie połowiczni

Morze biało-czerwono-białych flag wyłoniło się zza zakrętu ulicy Drujos, gdzie był oczekiwany kondukt żałobny, uroczyście odprowadzający doczesne szczątki powstańców styczniowych na pochówek na wileńskiej Rossie. Czekając na przemarsz wpatrywałem się w pustą ulicę (policja naturalnie zamknęła tam ruch), ale powiem uczciwie, nie oczekiwałem takiego widoku.

2019-11-22, 15:25

Dwie zarazy

9 listopada 1989 roku upadł mur dzielący Berlin na dwie części: demokratyczną i komunistyczną. Rocznicę 30-lecia tego wydarzenia uczczono również w Parlamencie Europejskim. Debata na ten temat jednak pokazała, że mur komunizmu padł tylko fizycznie. W sferze duchowej, intelektualnej i ideowej przepoczwarzony trzyma się dobrze.

Remigijus Žemaitaitis, szef (istniejącej jak na razie przynajmniej) partii Tvarka ir teisingumas (Tit), rzutem na taśmę próbuje ratować swe ugrupowanie przed niebytem. W geście rozpaczy pewnie zwrócił się na Facebooku do liberałów, by ponownie się zjednoczyć i w ten sposób razem urosnąć w siłę.

W Wilnie na dobre rozgorzała wojna pomnikowa. I jak by to nie brzmiało paradoksalnie, śmiem powiedzieć, że dobrze.

Strona 1 z 15

radiowilnowhite

 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24