Kard. Sarah: masowa migracja jest nowym niewolnictwem

2019-04-13, 10:31
Oceń ten artykuł
(7 głosów)
Kard. Robert Sarah Kard. Robert Sarah Fot. Bożena Sztajner/Niedziela

Współczesne masowe ruchy migracyjnej są nową formą niewolnictwa, z którą Kościół w żadnym wypadku nie może współpracować – oświadczył kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w wywiadzie dla francuskiego czasopisma Valeurs Actuelles.

Sprzeciwił się zwłaszcza przedstawianiu pomocy migrantom jako nakazu ewangelicznego. Jest to fałszywa egzegeza wykorzystywania Słowa Bożego do oceny tego zjawiska” – podkreślił pochodzący z Gwinei purpurat kurialny.

Nawiązując do rozpowszechnionych zarówno w Watykanie, jak i w wielu krajowych episkopatach zachodnich poglądów o konieczności przyjmowania i ochrony migrantów, zwrócił uwagę, że Bóg nigdy nie chciał takich radykalnych rozwiązań. Kardynał nie zgadza się szczególnie z przytaczanymi w tym kontekście cytatami ewangelicznymi dla poparcia takich tez, a tym bardziej z opinią, że każdy, kto myśli inaczej, nie jest chrześcijaninem.

Prefekt, który ze względu na swe pochodzenie z Afryki Subsaharyjskiej czuje się szczególnie upoważniony do refleksji nt. migracji, przestrzega, że obecne pragnienie globalizowania świata przez uciskanie narodów i ich specyfiki, jest całkowitym szaleństwem. Przypomniał, że naród żydowski musiał udać się na wygnanie, ale Bóg sprowadził go z powrotem, również Chrystus musiał uciekać przed Herodem do Egiptu, ale potem wrócił w strony ojczyste.

Zdaniem kardynała, tożsamość i przynależność narodowa są bardzo ważne. Każdy z nas winien żyć w swoim kraju. Jak drzewo wszyscy mają swoją ziemię, na której wzrastają znakomicie. Lepiej pomagać ludziom rozwijać się w ich kulturze niż zachęcać ich do przybywania do Europy po dodatki – stwierdził purpurat.

Jego zdaniem, to, co się obecnie dzieje, jest nową formą niewolnictwa, czymś, co jest niekorzystne nie tylko dla kraju przyjmującego, ale przede wszystkim dla tych rzekomych beneficjentów takich wędrówek: Wszyscy imigranci, przybywający do Europy, płyną przepełnionymi statkami, nie mają pracy, godności – wyliczał kard. Sarah. I zapytał retorycznie: Czy tego chce Kościół?. Podkreślił, że Kościół nie może współpracować z tą nową postacią niewolnictwa, w które przekształciła się masowa migracja.

Wskazał następnie, że o ile cele i zagrożenia, towarzyszące migrantom, są osobiste i jednostkowe i wynikają z ich zaślepienia złudzeniami Zachodu to dla Europy jest to zagrożenie egzystencjalne. Jeśli Zachód będzie nadal szedł tą ciemną drogą, to istnieje wielkie ryzyko, że z powodu braku urodzeń zniknie, zalany przez cudzoziemców, tak jak na Rzym najechali barbarzyńcy – przestrzegł kard. Sarah. Zaznaczył, że mówi to jako Afrykanin, pochodzący z kraju o większości muzułmańskiej.

Jednocześnie zauważył, że Europa ze swą cywilizacją nie jest taka sama jak inne części świata, ale ma szczególną misję, powierzoną jej przez Boga, toteż zniknięcie jej byłoby katastrofą dla całego świata. Z chwilą przyjęcia chrześcijaństwa Bóg obdarzył Europę misję, a misjonarze chrześcijańscy głosili Chrystusa aż po krańce ziemi. I nie był to przypadek, ale to był plan – podkreślił kardynał.

Zaznaczył, że powszechne posłannictwo, które Bóg przekazał Europie, gdy Piotr i Paweł osiedlili się w Rzymie, skąd Kościół ewangelizował ten kontynent i świat, nie skończyło się. Tymczasem obecnie pogrążamy się w materializmie, zapomnieniu o Bogu i w apostazji, których skutki będą straszne – ostrzegł kard. Sarah. Jego zdaniem, jeśli Europa zniknie, a wraz z nią jej cenne wartości, islam zaleje świat, a nasza kultura, nasza antropologia i nasze poglądy moralne zmienią się całkowicie.

logo niedziela

Komentarze   

 
#14 Msza Św. 2019-04-17 20:37
Cytuję Agata:
Cytuję Kaja:
Być może to przyszły następca Franciszka

Chronolgicznie byłby następcą Franciszka, jednak dogmatycznie zapewne kontynuowałby linię Benedykta. Jednak realnie szanse na papiestwo dla kard. Saraha są niestety niewielkie.


https://www.youtube.com/watch?v=q8mboIqs3Lw warto obejrzeć wspaniałą celebrację Mszy Świętej jaka odbyła się w 2017 roku w Warszawie podczas kongresu Europa Christi. A zwieńczeniem Mszy niech będzie anielski znak (1:38:56)
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#13 Agata 2019-04-17 14:01
Cytuję Kaja:
Być może to przyszły następca Franciszka

Chronolgicznie byłby następcą Franciszka, jednak dogmatycznie zapewne kontynuowałby linię Benedykta. Jednak realnie szanse na papiestwo dla kard. Saraha są niestety niewielkie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#12 Kaja 2019-04-16 22:20
Być może to przyszły następca Franciszka
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 Jan 2019-04-16 19:54
Pożar katedry w Paryżu jest jakby symbolem upadku współczesnej Europy. Smutnym sybolem i niezwykle tragicznym...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 Tadeusz 2019-04-16 14:26
Jakich to czasów doczekaliśmy, oto kardynał z Afryki musi prowadzić ewangelizację Europy, która dramatycznie oddala się od wiary i religii. A przecież jeszcze 100 lat temu to misjonarze z Europy wyruszali głosić słowo Boże na kontynent afrykański...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 Priest 2019-04-15 21:51
"podczas wizyty w Maroko, w Rabacie papież Franciszek krytykował wysiłki nawracania muzułmanów na chrześcijaństwo. „Przestrzegam przed nawracaniem muzułmanów. Prozelityzm zawsze prowadzi w ślepy zaułek”, powiedział wiernym w Maroko.

I tutaj Sarah także ma odmienne zdanie. „Kościół nie jest prozelitą”, twierdzi kardynał, ale powołuje się na słowa Chrystusa: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. „Kościół nie może uchylać się od tego pilnego zadania”, podsumowuje Sarah."
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 MJ 2019-04-15 21:45
Na polityków duży wpływ miały koncerny, które optowały za przyjmowaniem imigrantów, aby obniżyć koszty pracy w fabrykach i pomnażać i tak już nieludzkie zyski. Jednakże imigranci nie bardzo palą się do pracy. Chcą korzystać z pomocy państwa nie dając nic w zamian.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 Pióro 2019-04-15 21:39
Kardynał nie zgadza się szczególnie z przytaczanymi w tym kontekście cytatami ewangelicznymi dla poparcia takich tez, a tym bardziej z opinią, że każdy, kto myśli inaczej, “nie jest chrześcijaninem”.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 R.Kaczoruk 2019-04-14 21:23
Kilka faktów o multikulti i podwójnych standardach:

1. Wdzięczność: w zeszłym roku "przemilczano" wyrzucenie setki kilogramów jedzenia przez imigrantów, którzy narzekali na brak wygody, małą ilość otrzymanych pieniędzy itp. Jedzenie dostali od Greków.

2. Kto prezydentem: Prezydent Turcji otworzył w Kolonii Centralny Meczet. To największa świątynia muzułmańska w Niemczech. Obcy prezydent otwiera w nie swoim kraju budynek.

3. Jedna właściwa religia: W brytyjskim mieście posiedzenie Rady Miasta zaczyna się od wznoszenia modłów do Allaha. Zdejmowanie krzyży jest ok w tym kontekście?

4. Czy to jeszcze Europa?: Mohamed najpopularniejszym imieniem nadawanym dzieciom na przedmieściach Paryża

5. Czy Temida zdjęła opaskę?: Holandia: Imigrant dostał niższy wyrok za gwałt, by mógł uniknąć deportacji.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 Wojak 2019-04-14 21:11
"obecne pragnienie globalizowania świata przez uciskanie narodów i ich specyfiki, jest całkowitym szaleństwem" - pomagajmy tam na miejscu,a nie ściągajmy ich do siebie. Tyle lat multi-kulti udowodniło, że imigranci nie asymilują się, a wręcz przeciwnie narzucają swoją kulturę, swoją religię. Cierpią na tym rdzenni mieszkańcy.
Pojawiły się zamachy, w wielu stolicach europejskich państw na stałe wpisała się w widok obecność uzbrojonej policji lub wojska i drut kolczasty.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24