Uroczyste otwarcie II Światowego Zjazdu Wilniuków

2019-09-06, 20:54
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Uroczyste otwarcie II Światowego Zjazdu Wilniuków © L24 (fot. Marlena Paszkowska)

6 września w Domu Kultury Polskiej w Wilnie rozpoczął się II Światowy Zjazd Wilniuków pod hasłem „Łączy nas Wilno”. 10 lat minęło od pierwszego Zjazdu.

II Światowy Zjazd Wilniuków otworzyła unikalna wystawa „MotoWilno międzywojenne. Śladami pierwszych rajdów motocyklowych”, która będzie prezentowana w holu DKP od 6 do 20 września 2019 r.

„Na drugi Światowy Zjazd Wilniuków przyjechali zakochani w tym mieście, czujący ogromny związek z tym miastem” – mówiła goszcząca w Wilnie wicemarszałek Senatu RP Maria Koc. Dziękując organizatorom za tak piękną inicjatywę, cieszyła się, że Senat mógł wesprzeć to wydarzenie.

„Przed 10 laty był pierwszy zjazd i na pewno nastąpił czas, by ta uroczystość była z jeszcze większym rozmachem zorganizowana. Za te lata polska społeczność również się wzmocniła. 10 lat to wielki okres w życiu. Mieliśmy też i przykre nowiny. Wiele zasłużonych osób dla Wilna odeszło już do Pana, ale sporo młodzieży również przybyło. Jak mówiła pani wicemarszałek, polskie szkolnictwo prężnie się rozwija, gdyż mamy 36 gimnazjów z polskim językiem nauczania. Przed 10 laty to wcale nie było jeszcze do osiągnięcia, ale poprzez determinację Wilniuków i jedność udało się to osiągnąć” – mówił przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin, europoseł Waldemar Tomaszewski. Zwrócił też uwagę na to, że w 2009 roku, kiedy odbył się pierwszy zjazd wilniuków, AWPL-ZChR nie miała ani swej frakcji sejmowej, ani swych przedstawicieli w stołecznej władzy samorządowej. A dziś ma i 8-osobową frakcję w Sejmie, i wicemera, i zastępcę dyrektora administracji, którzy, jak podkreślił, też pomagali organizatorom II Światowego Zjazdu Wilniuków w przygotowaniach do tego ważnego w życiu Wilna wydarzenia. „Czyli nasza siła jest większa – mówił Tomaszewski. – Może więc nieprzypadkowo w przededniu tego zjazdu nastąpiło jeszcze jedno ważne dla nas, wilniuków wydarzenie. Po raz wtóry weszliśmy do koalicji rządzącej, ale na tak mocnych warunkach po raz pierwszy. Mamy dwóch ministrów – Ritę Tamašunienė i Jarosława Narkiewicza, także trzech wiceministrów, którzy będa reprezentowali wilniuków w rządzie naszego państwa”.

Konsul generalny Ambasady RP w Wilnie Marcin Zieniewicz odczytał list skierowany do uczestników i organizatorów II Światowego Zjazdu Wilniuków od sekretarza stanu w kancelarii prezydenta RP Adama Kwiatkowskiego.

„To wielki dla mnie zaszczyt, że mogę stanąć przed wami. Ja Wilniuk, który ciągle marzy o tym Wilnie. Bo Wilno – to moja miłość i nie może być inaczej. Chcę wam wszystkim powiedzieć, że kochamy was, że cierpimy, że nie możemy być na co dzień razem, ale duchowo jesteśmy” – mówił przewodniczący Rady do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, weteran Armii Krajowej sędzia Bogusław Niziński.

Krzysztof Łachmański wiceprezes zarządu krajowego Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" i prezes zarządu Fundacji Dom Kultury Polskiej w Wilnie dziękując organizatorom, cieszył się, że Dom Kultury Polskiej w Wilnie, jest miejscem w którym najbardziej na Wileńszczyźnie bije polskie serce.

„Dzięki wspólnym wysiłkom, wspólnemu poświęceniu te zjazdy będą częstsze. Wypracujemy dobrą, naprawdę atrakcyjną formułę i będziemy cieszyli się razem naszym kochanym Wilnem” – powiedział Władysław Wojnicz, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego II Światowego Zjazdu Wilniuków.

Wystawę „MotoWilno międzywojenne. Śladami pierwszych rajdów motocyklowych” poprzedził satyryczny spektakl muzyczny „Hemar. Pamiętnik Marchewki”. Następnie w sali DKP odbył się koncert Hanki Ordonównej i szlagiery dawnego Wilna.

***

II Światowy Zjazd Wilniuków, który w piątkowe popołudnie tłumnie zgromadził wilnian i wilniuków, przybyłych z zagranicy – Polski, Anglii, Ameryki i innych krajów, potrwa do 8 września. Dla uczestników tego ważnego wydarzenia w życiu stolicy organizatorzy przygotowali interesujący program imprez kulturalnych.

Uroczyste otwarcie zjazdu wilniuków poprzedził spektakl satyryczno-muzyczny „Hemar. Pamiętnik Marchewki”. Przedstawienie, które na scenie DKP zrealizowali aktorzy Kujawsko-Pomorskiego Impresaryjnego Teatru Muzycznego w Toruniu, wyreżyserował Bartek Wyszomirski. Ponadczasowa sztuka, którą zaprezentowali utalentowani polscy aktorzy, oparta jest nie tylko na satyrycznym pamiętniku „Marchewka”, w spektaklu zabrzmiały także popularne szlagiery sławnego autora, Mariana Hemara, lwowiaka z pochodzenia i twórcy równie wspaniałych przebojów z czasów II Rzeczypospolitej. M.in.: „Czy pani Marta jest grzechu warta”, „Ten wąsik”, „Upić się warto”, „Kiedy znów zakwitną białe bzy” i in.

Publiczność gorąco oklaskiwała kunszt wykonawców, a zarazem twórczość znakomitego Hemara, urodzonego we Lwowie jako Jan Marian Hescheles, (pseud. Jan Mariański), który w formie poetyckiej tworzył, przedstawiając ponadczasowe prognozy i rozwiązania, które i dzisiaj są aktualnie.

Kolejnym akordem II Światowego Zjazdu Wilniuków było otwarcie unikatowej wystawy „MotoWilno międzywojenne. Śladami pierwszych rajdów motocyklowych”, przypominającej o rozwoju sportu motorowego w międzywojennym Wilnie. Podstawę wystawy stanowi unikalna kolekcja plakiet motocyklowych, zachowana na Wileńszczyźnie. Kolekcja obecnie jest przechowywana w zbiorach Muzeum Trockiego i nigdy dotąd nie była prezentowana w całości. Wystawę można obejrzeć w holu DKP.

Pierwszy dzień zjazdu wilniuków został uwieńczony przebojami polskiej śpiewaczki Hanki Ordonówny, szlagierów do muzyki Henryka Warsa w wykonaniu „Ordonka Palace Polish Orchestra”. Postać Hanki Ordonówny, zwanej Ordonką, na scenie DKP wykreowała solistka zespołu, znana polska aktorka i wokalistka Anna Przybysz.

Charyzmatyczna odtwórczyni roli Hanki Ordonówny pomimo przypomnienia brzmienia piosenek w manierze Ordonki, opowiedziała także o zawikłanym losie gwiazdy polskiej estrady z dawnych lat. W trakcie odbywającego się koncertu aktorka wyśmienicie zaprezentowała dorobek artystyczny sławnej Ordonki jak też w skrócie przedstawiła najważniejsze fakty z życiorysu artystki, która w latach 1940-1941 grała w Teatrze na Pohulance, w „Lutni” i w Polskim Teatrze Dramatycznym.

Popisy „Ordonka Palace Polish Orchestra” na scenie wileńskiej była to świetna lekcja historii i patriotyzmu dla wilniuków, uczestników zjazdu, których łączy Wilno. Publiczność z entuzjazmem oklaskiwała artyzm wykonawców.

Program II Światowego Zjazdu Wilniuków

 

Komentarze   

 
#12 wilenski 2019-09-12 12:31
Impreza miała duży rozmach, każdy znalazł w programie coś dla siebie - koncerty, wystawy, spotkania.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 Grażyna 2019-09-10 15:38
Słowa sędziego Nizienskiego zapadają w pamięć: Ja Wilniuk, który ciągle marzy o tym Wilnie. Bo Wilno – to moja miłość i nie może być inaczej.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 HoC 2019-09-09 20:34
Jak powiedział kpt. ż. w. Józef Szyłejka, prezes Zarządu Głównego Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej:

Słowo „Wilno” jest bardzo ciepło odbierane we wszystkich pokoleniach. Kojarzy się m.in. z Adamem Mickiewiczem, Józefem Piłsudskim i Matką Boską Ostrobramską. Coraz częściej potomkowie Wilniuków odwiedzają Wilno i Wileńszczyznę i poszukują tam swoich korzeni oraz doświadczają tam poczucia polskości.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 marcin 2019-09-08 21:08
Zdjęcia z wystawy - MotoWilno międzywojenne. Śladami pierwszych rajdów motocyklowych, robią wrażenie, te stare maszyny miały wiele czaru.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 MM 2019-09-08 18:25
Jak wspomniał europoseł Tomaszewski wielu zasłużonych Wilniuków odeszło do domu Pana.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 Zibi 2019-09-08 14:31
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego zjazdu. Wymagało to pewnie wielkiej organizacji logistycznej i wysiłku wielu osób. Ale warto było. Gratuluję.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 Maria 2019-09-08 14:28
To wielkie wydarzenie udowadnia, że Polacy na Wileńszczyźnie są najlepiej zorganizowaną mniejszością narodową na świecie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 Patryk 2019-09-08 14:17
"Zwrócił też uwagę na to, że w 2009 roku, kiedy odbył się pierwszy zjazd wilniuków, AWPL-ZChR nie miała ani swej frakcji sejmowej, ani swych przedstawicieli w stołecznej władzy samorządowej. A dziś ma i 8-osobową frakcję w Sejmie, i wicemera, i zastępcę dyrektora administracji, którzy, jak podkreślił, też pomagali organizatorom II Światowego Zjazdu Wilniuków w przygotowaniach do tego ważnego w życiu Wilna wydarzenia. „Czyli nasza siła jest większa – mówił Tomaszewski. – Może więc nieprzypadkowo w przededniu tego zjazdu nastąpiło jeszcze jedno ważne dla nas, wilniuków wydarzenie. Po raz wtóry weszliśmy do koalicji rządzącej, ale na tak mocnych warunkach po raz pierwszy. Mamy dwóch ministrów – Ritę Tamašunienė i Jarosława Narkiewicza, także trzech wiceministrów, którzy będa reprezentowali wilniuków w rządzie naszego państwa”. - to najlepiej świadczy o liderze Waldemarze Tomaszewskim. Pokazuje jak wiele uczynił i jak dobrym jest politykiem i strategiem, aby Polacy mieli swoich przedstawicieli na każdym szczeblu władzy. A teraz także i w rządzie!!!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 Ernest 2019-09-08 14:14
Gratuluję pomysłodawcom i organizatorom stworzenia tak wielkiego i uroczystego wydarzenia.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Prawnik z Polski 2019-09-08 14:13
Cudowna oprawa, wielu wspaniałych gości. Wspaniałe święto Wilniuków.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24