Zastrzelił 17-latka. Oddał się w ręce policji

2013-08-27, 17:29
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wczoraj późnym wieczorem na policję zgłosił się Dainius Miliukas, zabójca siedemnastolatka z Birż (lit. Biržai). Funkcjonariusze policji są zdania, że morderca własnowolnie oddał się w ręce policji, bowiem zrozumiał, że ukrywanie się w obliczu ogromnej liczby funkcjonariuszy skierowanych na jego poszukiwania nie ma sensu.

Miejsce na Twoją reklamę
468x60px

Przypominamy, że w sobotę, ok. godz. 21.00 czasu litewskiego, do dwóch nastolatków – 15-latka i 17-latka, którzy szli chodnikiem w Birżach, podjechał samochód z dwoma mężczyznami. Zażądali oni, by młodzieńcy położyli się na ziemię. Po ich odmowie z samochodu oddano strzały: 15-latek został ranny, jednakże zdążył uciec, 17-latek został zastrzelony: kula trafiła go w plecy. Media donoszą, że broń była legalna, nabyta w celach samoobrony. Strzały oddał 37-letni Dainius Miliukas.

Dainius Miliukas został aresztowany, w areszcie będzie przebywał 3 miesiące. Na 15-dobowy okres policja aresztowała również 48-letniego Zenonasa Šoblinskasa, ojca konkubentki Miliukasa, który towarzyszył mu w feralnej podróży do Birż. Šoblinskasa policja zatrzymała już w niedzielę. Dainius Miliukas pochodzi z Birż, ostatnio zaś mieszkał w Wilnie.

Do Birż przybył Renatas Požėla, zastępca komisarza generalnego litewskiej policji. W samorządzie birżańskim zorganizowano naradę w sprawie sytuacji kryminogennej w mieście. Postanowiono, że w nocy na ulicach miast będzie patrolować więcej funkcjonariuszy policji, będzie włączane oświetlenie ulic.

Pogrzeb 17-letniego Dariusa Nevedomskisa odbędzie się jutro.

Dodaj komentarz

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
 

 

Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24